Search the resting place of Polish airmen

The database contains 6837 names of Polish airmen buried in military cemeteries around the world..

How do I search?
Please enter the name in the box below. It is not necessary to mention all the names of airmen.If you enter first three letters the application will prompt you the names of airmen. To access the details select the airmen by clicking the mouse on the selected option menu.

Searching for burial sites by name:

Czesław Marian
Główczyński



Updated: 2011-12-30
Official Number
P-1495

Rank
polski: mjr pil./302 DM/
brytyjski: F/Lt

Date of birth
1913-07-22

Date of death
2000-12-17

Cemetery
Grave
Kwatera D6; rząd 4; grób 42
Photo of grave

Country
Polska

Period
The post war period

Source
"Polskie Siły Powietrzne..." T.J. i Anna Krzystek
Zdjęcie: Zenon Dudek    
    
Czesław Główczyński urodził się w Będzinie 22 lipca 1913 r. Po ukończeniu szkoły powszechnej w 1927 r. kontynuował naukę w gimnazjum w Kielcach. Maturę zdał w 1934 r. Latem 1935 r. wziął udział w kursie szybowcowym. Jesienią tego samego roku wstąpił do Szkoły Podchorążych Artylerii we Włodzimierzu Wołyńskim. Do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie trafił na początku stycznia 1936 r. W październiku 1938 r. otrzymał promocję do stopnia podporucznika pilota. Został skierowany do pułku lotniczego stacjonującego we Lwowie. Z chwilą wybuchu znalazł się w lotnictwie Armii "Łódź". W czasie walk w obronie polskiego nieba odniósł kilka zwycięstw. 17 września 1939 r. odleciał do Rumunii. Po zdaniu samolotu skierował się na południe. Został aresztowany, Przebywał w obozach internowania. Dwukrotnie uciekał i był łapany. Ostatecznie 1 listopada 1939 r. przekroczył granicę z Jugosławią. Drogą na Belgrad przedostał się do Grecji. Tam w ostatnich dniach listopada zaokrętował się na statek. Na jego pokładzie dopłynął do Marsylii. Po przeszkoleniu na francuskim sprzęcie został skierowany do polskiego dywizjonu. Latając z nim odniósł dalsze zwycięstwa w starciach z lotnikami niemieckimi. W obliczu klęski Francji drogą morską ewakuował się na Wyspę Ostatniej Nadziei. Został przydzielony do formującego się polskiego dywizjonu myśliwców. W czasie ćwiczebnego lotu jego samolot stanął w płomieniach. Niska wysokość nie pozwalała na skok ze spadochronem. Główczyński zdecydował się lądowanie. Pilot został wyrzucony z kabiny. Nie zapiął pasów. Lotnik nie wypuścił podwozia. Jednak udało się odbiec na tyle od samolotu kiedy ten eksplodował. Co nie przeszkodziło, że został poparzony. W takim stanie trafił do szpitala. Leczył się trzy miesiące. Po zakończonym pobycie w szpitalu wrócił do dywizjonu. 30 grudnia 1941 r. podczas lotu na osłonę bombowców atakujących niemieckie okręty w portach francuskich zestrzelił maszyną nieprzyjaciela. 25 stycznia 1942 r. został przydzielony do Sztabu Głównego. Z ramienia lotnictwa pełnił rolę adiutanta generała Władysław Sikorskiego. Uniknął śmierci podczas katastrofy gibraltarskiej. W tragicznym locie dla generała zastąpił go adiutant z marynarki. Główczyński był adiutantem także nowego Naczelnego Wodza. Pełnił służbę u boku generała Kazimierz Sosnkowskiego. W marcu 1944 r. na własną prośbę odszedł z pracy sztabowej. Podjął studia w Wyższej Szkole Lotniczej. Po ukończeniu nauki we wrześniu 1944 r. został skierowany do USAAF. Pełnił funkcję oficera operacyjnego. Latał również bojowo. Ostatni lot wykonał 7 maja 1945 r. Po wojnie w lipcu 1945 r. powrócił do pracy sztabowej. Był współorganizatorem Stowarzyszenia Lotników Polskich. Do wyzwolonej Polski szybko nie wrócił. Wrócił do niej o wiele później od swoich kolegów. Zamieszkał w Warszawie. Zmarł w stolicy 17 grudnia 2000 r.     
Opracowanie: Konrad RYDOŁOWSKI