Search the resting place of Polish airmen

The database contains 7481 names of Polish airmen buried in military cemeteries around the world..

How do I search?
Please enter the name in the box below. It is not necessary to mention all the names of airmen.If you enter first three letters the application will prompt you the names of airmen. To access the details select the airmen by clicking the mouse on the selected option menu.

Searching for burial sites by name:

Jan
Cholewa



Lista Krzystka Updated: 2011-12-30
Official Number
783090

Rank
polski: sierż.pil./301 DB/
brytyjski: W/O

Date of birth
1920-12-07

Date of death
1966-10-01

Cemetery
mapa
Ustroń, Stawowa - Cmentarz ewangelicki
Wsp. 49.725806, 18.805297

Grave
Rodzinny
Photo of grave

Country
Polska

Period
The post war period

Source
"Polskie Siły Powietrzne..." T.J. i Anna Krzystek    
Zdjęcie grobu: eksploratorzy.com.pl     
www.polishairforce.pl/cholewa.html     
Biografia lotnika: www.aa.com.pl/liberatorem-do-polski-prawdziwa-historia-malego-janka-z-raf-tadeusz-dytko/     
    
Jan Cholewa urodził się 7 grudnia 1920 r. w Ustroniu. Po ukończeniu szkoły powszechnej w rodzinnym mieście kształcił się w szkole wieczorowej. Jako piętnastolatek rozpoczął pracę zawodową. Zainteresowanie lotnictwem spowodowały, że wziął w zawodach. Następstwem było przeszkolenie szybowcowe. Wiosną 1937 r. wstąpił do Śląskiej Szkoły Szybowcowej. Ukończył ją. Zdobył w tym czasie kategorie "A" i "B". Następnie w Ustianowej uzyskał kategorię "C". W czasie mobilizacji 1939 r. zgłosił się do ośrodka Przysposobienia Wojskowego Lotniczego. Jako przedpoborowy pilot został przydzielony do? ochrony lotniska. 1 września 1939 r. zastał go na warciej. Pilnował wagonów w których znajdowały się samoloty i szybowce. Pociągiem pod bombami dotarł do Kielc. Z nich pieszo zawędrował do Zamościa. Aby znów pociągiem pojechać do Równego. Z niego samochodem przedostał dalej na wschód. Ostatecznie znalazł się w Zbarażu. 17 września w Zaleszczykach przekroczył granicę z Rumunią. Uniknął internowania W polskim konsulacie uzyskał paszport. Dzięki pomocy finansowej dotarł do Konstancy. Aby znów na statku popłynąć do portu w Balcik. Tu się odmeldował i ruszył do nowego rejsu. Płynął na Maltę. W porcie La Valetta zaokrętował się koleiny raz. Płynął do Francji. Wyokrętował się w Marsylii. Dzień później był w Lyonie. Po ataku Niemców na Francję i po jej kapitulacji z pozostałymi lotnikami został ewakuowany do La Rochelle. Morze lubiło Janka. Tym razem zmierzał do Wielkiej Brytanii. Na Wyspę Ostatniej Nadziei przybył 22 czerwca 1940 r. Po szkoleniu w Blackpool rozpoczął naukę w szkole pilotażu początkowego w Hucknall. Następnie szkolił się w pilotażu podstawowym w Newton. Po ukończeniu kursów zameldował się w Bramcote. Tu razem z załogą przeszedł kurs zgrywania załóg Zapoznał się w lotach z Wellingtonami. Wykonał lot bojowy nad terytorium wroga. Nocą z 22 na 23 października 1942 r. jego załoga zrzuciła ulotki. 1 grudnia 1942 r. przydzielony został do 300 Dywizjonu Bombowego "Ziemi Mazowieckiej". Od 11 do 15 grudnia tego samego roku był oddelegowany na lotnisko Holme. Odbył przeszkolenie w lądowaniu na przyrządy. Nocą z 3 na 4 stycznia 1943 r. poleciał jako drugi pilot na minowanie portu St. Nazaire. Dziesięć dni później jako pierwszy pilot ze swoją załogą bombardował Lorient. Gdy wylatał pełną kolejkę lotów w ramach odpoczynku 20 sierpnia 1943 r. skierowano go do angielskiej eskadry treningowej strzelców pokładowych Stacjonował wtedy na lotnisku Binbrook. Holował rękawy do których w ramach ćwiczeń strzelali kursanci. Na początku 1944 r. zgłosił się na drugą kolejkę lotów w składzie 1586 Eskadry do Zadań Specjalnych. Eskadra latała z Włoch z zrzutami broni i zaopatrzenia nad tereny okupowane przez Niemców. Między innymi odbywała loty nad Polskę. 1 marca 1944 r. wpisany został na listę uzupełnień eskadry. Jeszcze w Anglii odbył treningowy lot za sterami Halifaksa. Aby na pokładzie podobnej maszyny wystartować przez Rabat i Tunis do Brindisi we Włoszech. Pierwszy lot bojowy w celu zapoznania się z odmiennym rodzajem działań, wykonał nocą z 22 na 23 kwietnia. Od nocy z 29 na 30 kwietnia stale pilotował Halifaksy z pomocą dla okupowanych krajów. Po odbyciu drugiej tury zdecydował się na pozostanie w eskadrze. Rozpoczął tym samym trzecią kolejkę. Z chwilą wybuchu Powstania Warszawskiego przełożeni postanowili, że zaopatrzenie będzie zrzucane bezpośrednio nad stolicą. Do pierwszego lotu wysłano trzy najbardziej doświadczone załogi. Jedną z nich była ta dowodzona przez Janka Cholewę. Wrócili. Cholewa siedmiokrotnie latał z pomocą dla Warszawy. 31 sierpnia siadł za sterami Liberatora. Od tej chwili wykonywał loty tylko tym samolotem. Ostatni lot bojowy odbył nocą z 17 na 18 lutego 1945 r. Kiedy 7 listopada 1944 r. z załóg 1586 eskadry odtworzono 301 Dywizjon do Zadań Specjalnych "Ziemi Pomorskiej - Obrońców Warszawy", a w kwietniu 1945 r. przeformowano go na jednostkę transportową i przesunięto do Anglii, Cholewa pozostał w dywizjonie. Do czasu rozwiązania jednostki latał jako pilot transportowy.     
Po skończonej wojnie zdecydował się na powrót do kraju. 12 lipca 1947 r. dotarł do Polski. Zamieszkał w rodzinnym Ustroniu. Znalazł pracę z dala od lotnictwa. W okresie stalinowskim poznał czym jest gorliwość rodaków wobec Kremla. Skorzystał z odwilży po śmierci dyktatora Rosji. Zajął się działalnością na rzecz harcerstwa. Stworzył w Ustroniu Szczep im. 316 Dywizjonu Myśliwskiego "Warszawskiego". Przez czas pewien wrócił do lotnictwa. Był instruktorem Aeroklubu Bielskiego. Zmarł w rodzinnym mieście 1 października 1966 r.    
    
Opracowanie Konrad RYDOŁOWSKI
Gallery
Fotka Fotka Fotka