Search the resting place of Polish airmen

The database contains 8501 names of Polish airmen buried in military cemeteries around the world..

How do I search?
Please enter the name in the box below. It is not necessary to mention all the names of airmen.If you enter first three letters the application will prompt you the names of airmen. To access the details select the airmen by clicking the mouse on the selected option menu.

Searching for burial sites by name:

Jerzy
Rzewnicki



Updated: 2012-02-05
Rank
por.rez.pil.inż./IBT Lotn./

Date of birth
1900-11-01

Date of death
1936-09-07

Cemetery
Grave
Kwatera C16, rz. 4, gr. 2.
Photo of grave

Country
Polska

Period
Until 1939

Source
"Pamięci poległych lotników..." A. Popiel     
Info. i zdj. portret.: pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Rzewnicki     
Zdj. grobu: Wiesław Grudniak    
"Wypadki śmiertelne..." A. Popiel    
    
Jerzy Rzewnicki urodził się 1 listopada 1900 r. Mając w kieszeni świadectwo maturalne rozpoczął studia. Studiował z myślą o konstruowaniu samolotów. Interesował się nimi od lat szczenięcych. Powołany do wojska nie zrezygnował ze swoich lotniczych pasji. Służbę odbywał w Szkole Podchorążych Rezerwy Lotnictwa w Dęblinie. Tu nie tylko otrzymał stopień podporucznika ale zdobył specjalność pilota. Będąc inżynierem pracował w Instytucie Badań Technicznych Lotnictwa. Nie ograniczał się w pracy tylko do pochylania się nad deskami kreślarskimi. Latał jako pilot oblatywacz. Będąc oficerem rezerwy korzystał z możliwości wykonywania lotów w eskadrze trentowej 1 Pułku Lotniczego. Ten stacjonował na warszawskim lotnisku Okęcie.    
    
Był cenionym propagatorem lotnictwa w prasie i radiu tamtych dni. W 1934 r. odpowiadał za dział techniczny "Skrzydlatej Polski" a następnie zastępcą redaktora naczelnego. To on był autorem książki poświęconej Stanisławowi Latwisowi. Stanisław Latwis zginął w wypadku lotniczym pod koniec maja 1935 r. Za życia dał polskiemu lotnictwu Marsz Lotników. Nie ma chyba kogoś takiego kto tego nie słyszał.    
    
Nie wiedział, że podąży śladem opisywanego przez siebie porucznika pilota w listopadzie 1936 r. Zginął śmiercią lotnika 7 listopada 1936 r. Tego dnia prezentował w locie samolot PZL ? 30 "Żubr". Do wypadku doszło pod Michałowicami w okolicach Warszawy. Razem z nim zginął technik pokładowy Jerzy Szrajer i dwóch oficerów rumuńskich ( mjr. pil. Mihaił Pantazi i kpt. inż. Roman Popescu ). Polacy zostali pochowani na wojskowym cmentarzu wojskowym ( Powązki ) w stolicy.     
    
W 1933 r. w Polskich Zakładach Lotniczych mieszczących się na Okęciu trwały prace nad polskim samolotem pasażerskim. Otrzymał on oznaczenie PZL ? 30. Projekt płatowca został zamówiony przez PLL LOT. Niestety zamawiający wycofał się z zamówienia. Polska konstrukcja została zastąpiona amerykańską. Postanowiono, że wersja pasażerska zostanie odpowiednio przerobiona. Odbiorcą będzie lotnictwo wojskowe. Tak narodził się bombowiec PZL "Żubr". Zmodyfikowany PZL stał się konstrukcją wzorcową dla seryjnego LWS "Żubr". Bombowiec miał trafić na wyposażenie polskiego lotnictwa i na rynki zagraniczne. Odbiorcami mieli stać się Rumuni.    
    
Rok po wypadku w miejscu gdzie spadł samolot, Rumuni upamiętnili tragicznie zmarłych lotników. Biegnące obok ulice otrzymały odpowiednie nazwy. Tak więc była to istniejąca do dzisiaj ulica Lotnicza i Rumuńska. Odsłonięty pomnik przypominał przydrożną kapliczkę z rumuńskich dróg. Jego projekt wykonali uczniowie bukaresztańskiego Liceum im. Króla Karola II. Pomnik przetrwał wojenną burzę. Nie oparł się tylko siłom przyrody. "Pomogli" rodzimi zbieracze złomu. Staraniem lokalnych władz samorządowych został odrestaurowany i w 75 rocznicę wypadku został powtórnie odsłonięty.     
    
    
Konrad RYDOŁOWSKI